Już od dawna zapraszam Was na sesje pt. „Od Brzuszka do Maluszka MAX”, na stronie macie obszerny opis każdego pakietu. Znajdziecie tam wszystkie niezbędne informacje dotyczące sesji: ile ujęć, jak, gdzie, kiedy i za ile 😉 A, że i szczegóły takich sesji mają duże znaczenie, to postanowiłam trochę opowiedzieć o tego rodzaju sesjach, aby ułatwić Wam podjęcie decyzji. 🙂

Czy to ma sens?

Na pytanie „Czy sesja ma sens?” można odpowiedzieć tylko w jeden sposób: no pewnie! Ale dlaczego? W tych ostatnich chwilach ciąży, kiedy zarówno przyszłą mamą jak i tatą targają emocje, chcą się dzielić z całym wszechświatem swoim szczęściem, najczęściej zdecydowanie się na sesję ciążową przychodzi łatwo. Jak tu nie zatrzymać takiego wydarzenia na zawsze?? Ale po urodzeniu Maleństwa, kiedy szczęście nie mija, ale za to pojawiają się nieprzespane noce, słodkie trudy rodzicielstwa, to sesja naprawdę nie jest czymś, co spędza sen z powiek. A to błąd, bo potem zostaje żal, że nie mamy pięknych zdjęć zrobionych w tych pierwszych dniach Maleństwa! Niestety czasu nigdy nie da się zawrócić, jeśli czegoś nie zrobiliśmy, ale jeśli zrobimy…. to możemy wracać do wspomnień o każdej porze dnia i nocy, każdego dnia, do końca życia 😉 Dlatego decydując się na pakiet „Od Brzuszka do Maluszka MAX” żadna chwila nie umknie, aż do pierwszych urodzin Waszego Maluszka!

Studio

Studio ArmoArt to profesjonalna przestrzeń, w której wykonuję różnego rodzaju sesje, a właściwie, to aż dwie przestrzenie różniące się wielkością, ale usytuowane blisko siebie i zapewniające komfort wszystkim członkom rodziny. Do sesji zawsze wykorzystuję gadżety (z swoich ogromnych zasobów ;)), ubranka dla noworodków, suknie dla mam, no tylko z panami jest problem 😉 w tym względzie istnieje pewna nierówność 😉 ale spokojnie, nadrabiam 😉 O ile ogólnie za zakupami nie przepadam, to kupowanie „niezbędnych” rzeczy do sesji jest moim drugim „ja”. Na swoje usprawiedliwienie mam jednak to, że może to świadczyć o kreatywności i o tym, że nie lubię się powtarzać 😉 W dobie pandemii dbamy o bezpieczeństwo i higienę, chociaż tak naprawdę, to poza maseczkami nic się nie zmieniło – tak było od zawsze.

Ile to kosztuje?!

Czy pakiety są drogie, to rzecz względna. Wystarczy porównać różne oferty dostępne w Internecie, żeby zobaczyć, że u mnie wcale nie jest tak drogo 😉 Poza tym Pakiet „Od brzuszka do Maluszka MAX” został stworzony w taki sposób, żeby zaproponować Wam opcję w której, te trzy sesje w Pakiecie kosztują mniej niż pojedynczo. Płacąc raz, macie pewność, że każda z sesji się odbędzie, sesje będą wykonane profesjonalnie i jestem przekonana, że dostarczą Wam bezcennych wrażeń! Na cenę również wpływa fakt, że fotografia to niestety dość kosztowna dziedzina i stąd pewne opłaty, na które nie do końca mam wpływ. Ponadto, poza rzeczami wymienionymi w Pakietach zapewniam Wam swój 100% profesjonalizm – poczynając od swojej wiedzy i wieloletniego doświadczenia, a kończąc na sprzęcie, na którym pracuję.

Sesje

Pakiet „Od Brzuszka do Maluszka MAX I” zawiera trzy sesje: brzuszkową, noworodkową i roczkową. W związku z tym, że w tej opcji drugą z sesji jest sesja noworodkowa, musi się ona odbyć od 4-go do 21-go dnia życia Maluszka. W tym czasie dziecko nie zauważa jeszcze zmiany otoczenia (gdyż większą część dnia przesypia), a sama sesja nie jest dla Malucha w żaden sposób uciążliwa. Oprócz masy gadżetów i ubranek dla samego Maluszka, posiadam w swojej garderobie też sporo propozycji dla samej mamy 😉

Pakiet „Od Brzuszka do Maluszka MAX II” zawiera trzy sesje: brzuszkową, niemowlęcą i roczkową. Opcja druga została przygotowana dla wszystkich tych, którzy chcą skorzystać z przygotowanych przeze mnie Pakietów Specjalnych i wolą wykonać drugą z sesji jak Maluszek będzie trochę większy (czyli od 22-go dnia do 6 miesiąca życia dziecka). W tym przypadku sesję noworodkową zamieniamy na sesję niemowlęcą. Zazwyczaj jednak czekamy aż Maluszek zaczyna żywo reagować na otoczenie i sam trzyma główkę. Dodatkowo przy sesji niemowlęcej do makijażu dla mamy dorzucamy również fryzurę 😉

Reasumując…

Trochę filozoficznie… Życie składa się z wielu pięknych i ulotnych chwil i to właśnie te chwile tworzą historię Naszego życia. Jeśli to Wy nie zadbacie już na starcie o zachowanie wspomnień swojego dziecka, to tą lukę ciężko będzie wypełnić. Zdecydowanie warto mieć własną księgę, czy też kronikę wspomnień, w postaci rodzinnego albumu (czy też fotoalbumu ;)) szytego na miarę Waszych oczekiwań…

Serdecznie Zapraszam!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *