Jak widać na załączonych obrazkach 😀 moja piękna modelka, Edyta, spodziewa się swojego Maleństwa lada chwila! To czas wyczekiwania, delikatnych obaw, jak to będzie, ale zdecydowanie najwięcej budzi się wzruszenia, a łzy wzbierają tylko pod wpływem radości.

Czym różni się ta sesja od innych? Staram się, aby KAŻDA sesja była inna, nie tylko dlatego, że modelki zmieniają się 🙂 Staram się spojrzeć pod każdym kątem na kobietę, znaleźć „to coś”, pokazać emocje.

Ważne jest też dla mnie światło, ono, jeśli jest dobrze „rzucone” ;p, robi robotę! Co prawda naturalne światło jest niepowtarzalne, ale żadnej Młodej Mamy nie chcę przeziębić, więc nie proponuję nawet sesji w plenerze zimowym z odsłoniętym brzuszkiem ;p Często, kiedy zmieni się kąt padania światła, kompletnie zmienia się odbiór zdjęcia, efekty mogą być zaskakujące, a to „tylko”, można by pomyśleć, „światło!

Zdjęcia Edyty są jak obrazy, wyraz twarzy, spokój, aż biją z każdego z nich. Są takie pełne godności, jak królewskie portrety 😉 Ale to moja wizja 😉 A co Wy sądzicie? Śmiało, komentujcie. Nie obrażę się na nikogo, za opinię krytyczną, ale wezmę ją do serca i na pewno przemyślę 😉 Moja praca jest skoncentrowana na ludziach, ich historiach i każda moja praca jest odzwierciedleniem tego, że kocham ludzi! Lubię tą różnorodność, zaskakujące reakcje, ten szczególny kontakt poprzez sztukę, jaką jest fotografia…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *