Dzisiaj moje myśli wędrują wokół kobiecego piękna. Milan Kundera kiedyś powiedział, że „jeżeli kobieta nie żyje w dostatecznej mierze swoim ciałem, zacznie uważać ciało za wroga”. Niezwykle trafiona myśl! Dobrą „terapią” na wszelkiego typu kompleksy są sesje glamour. Co jest ich myślą przewodnią? Zawsze staram się poznać moją modelkę, odsłonić naturalne piękno, charakter, który jest również widoczny na zdjęciu. Nie przebieram żadnej z nich, nie zmieniam, a strój czy makijaż mają za zadanie zdobić w subtelny, a nie nachalny sposób. Fotografia ma wydobyć całą prawdę, wszystko to, co na co dzień jest w ukryciu, bo przecież każda kobieta pełni jednocześnie tak wiele ról! Tego typu zdjęcia nie powinny trafiać jedynie do rodzinnego albumu, ale wręcz przeciwnie! Powinny codziennie! witać i żegnać wieczorem przypominając, że warto znać swoją wartość. W formie obrazów powinny mieć swoje miejsce w najbardziej widocznych miejscach w domu. Zachęcam każdą z Was do tych kilku chwil tylko dla siebie! 
A oto niewielka próbka sesji w stylu glamour…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *