Mili moi, Floriana już znacie z sesji pt. „Zielono mi”, tegorocznego nowego wakacyjnego projektu w ArmoArt. Dzisiaj zaś ten młody mężczyzna w zupełnie innej odsłonie… Chociaż jest równie uroczy, co z konewką, w ogrodniczkach podlewający kwiaty, to jednak trzeba przyznać, że w stylizacji boho to zupełnie inny facet!

Biała koszula, czerwona muszka i ten szelmowski uśmiech za sto punktów. Widać, że pozowanie ma we krwi i potrafi dostosować się do każdych okoliczności na planie zdjęciowym. Miło jest mi, jako fotografowi, odkrywać młode talenty 😉 Zapamiętajcie tą buzię! Może za jakiś czas Florian znajdzie się na billboardach w całym kraju 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *